Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów nie ma
ks. Jan Twardowski

Co łączy:
- Pismo Święte
- Obraz "Jezu ufam Tobie"
- Akt oddania Jezusowi "Jezu, Ty się tym zajmij"...?

W Ewangelii wg św. Mateusza przeczytamy:
Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje! Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego! (Mt 6, 7-13)

Modlitwą Ojcze nasz modlisz się od dziecka. Ta modlitwa, to źródło, które przekazał nam sam Jezus Chrystus. Wyraża ona najpierw uwielbienie Boga, a następnie całkowite zaufanie Mu (Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie).

Dokładnie to samo przesłanie niesie najkrótsza modlitwa świata wypisana na obrazie na życzenie Jezusa przekazane św. Faustynie: Jezu ufam Tobie! To najgłębsze zaufanie przedstawia także Dzienniczek, który można potraktować jako wielkie świadectwo tej Świętej.

Jezus pewnie uznał, że człowiek zatracił prawdziwy sens modlitwy Ojcze nasz, dlatego w XX wieku prócz św. Faustyny, przekazał również ks. Dolindo Ruotolo wyjątkową modlitwę, która jest jakby sednem Dzienniczka siostry Faustyny. Mowa tu oczywiście o Akcie całkowitego oddania Jezusowi, czyli modlitwie "Jezu, Ty się tym zajmij". Pan Jezus zaznacza w tym Akcie pewien warunek: Czynię cuda proporcjonalnie do waszego zawierzenia Mnie, a nie proporcjonalnie do waszych trosk.

To nie znaczy oczywiście, abyśmy przestali kierować do Pana swoich pragnień. Jezus powiedział przecież: Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa Moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni (J 15,7). Tu chodzi o zaufanie, czyli zaakceptowanie Bożego planu w stosunku do nas nawet, jeśli będzie inny niż nasze pragnienia. Akceptujemy bo wierzymy, że Bóg kieruje nas najlepszą drogą do zbawienia, nawet jeśli teraz tego nie rozumiemy.

Petrus

Oto Słowo Boże
Raduj się w Panu, a On spełni pragnienia twego serca. Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał i sprawi, że twoja sprawiedliwość zabłyśnie jak światło, a słuszność twoja – jak południe. (Ps 37, 4-6)